← Back to Team
Marek Jastrzębski

Partner Zarządzający

Marek Jastrzębski

biuro@arkaprzymierza-mediacje.pl

Mediacje wspólnikówSpory korporacyjneAudyt ryzyka komunikacyjnegoRatowanie transakcji

Doświadczenie w liczbach i faktach

Marek zajmuje się sporami biznesowymi od maja 2013 roku. Przez ten czas zamknął 83 trudne konflikty w zarządach spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółek jawnych. Nie szuka winnych, bo to strata czasu i pieniędzy dla obu stron. Skupia się na tym, co faktycznie zostało w kasie i jak to podzielić bez angażowania sądu powszechnego. W 2023 roku skutecznie uratował 12 transakcji sprzedaży udziałów, które wisiały na włosku przez nagłe kłótnie między wspólnikami.

W firmie Arka Przymierza Marek odpowiada bezpośrednio za strategię negocjacyjną w najbardziej zablokowanych procesach. Rozmawiamy konkretnie o liczbach, ponieważ one rzadko kłamią w przeciwieństwie do emocji. Często wystarczają dwa spotkania po 4 godziny każde, żeby znaleźć punkt styku satysfakcjonujący obie strony. W październiku 2024 roku Marek pomógł podzielić majątek w firmie transportowej z Mazowsza, gdzie konflikt trwał 14 miesięcy. Marek doprowadził do podpisania porozumienia w 19 dni roboczych.

Metody pracy i konkretne podejście

Audyt ryzyka komunikacyjnego to główne narzędzie, którego Marek używa w pracy z holdingami. Sprawdza on, w którym miejscu w strukturze firmy ucieka informacja i powstają niedomówienia. Często błąd leży w braku jasnych procedur między 3-osobowym zarządem a kadrą dyrektorską. Dyskrecja to nasz standard, nie obietnica, dlatego Marek zawsze pracuje przy wyłączonych rejestratorach i w neutralnych lokalizacjach na terenie Warszawy lub u klienta.

Marek nie jest teoretykiem z dyplomami, które mają tylko ładnie wyglądać na ścianie. On zna realia polskiego biznesu z poziomu warszawskich biur oraz hal produkcyjnych w regionie. Zamykamy spory, otwieramy biznesy – to jego główna dewiza zawodowa. Jeśli po pierwszej godzinie wstępnej konsultacji Marek widzi, że mediacja nie ma szans na powodzenie, mówi to wprost. Szanuje czas swój oraz budżet klientów, unikając prowadzenia spraw, które z góry skazane są na drogę sądową.

Ratujemy transakcje na krawędzi, ponieważ wiemy, że każda doba zwłoki w decyzyjności zarządu to realne straty operacyjne. W jednej z ostatnich spraw Marek wyliczył, że przestój w podejmowaniu uchwał kosztował firmę 4 200 PLN dziennie. Jego interwencja pozwoliła wznowić operacje w niecałe 72 godziny. Marek pilnuje, żeby każda wypracowana ugoda była technicznie możliwa do wykonania i nie blokowała dalszego rozwoju przedsiębiorstwa po zakończeniu sporu.